sobota, 24 maja 2014

Typowe zachowania.

Witajcie moi mili.
Na wstępie poruszę temat tolerancji (choć nie wiem czy to można tak to nazwać, może akceptacja lepiej opisuje daną sytuację), ponieważ będąc dzisiaj na rodzinnych zakupach, usłyszałam z ust pewnej małolaty dziwne słowa. Dziewczyna miała kilkanaście lat - może gimnazjum, może ledwo liceum. Słyszałam jak obgadywały "tęższą" kobietę, która była w krótkich spodenkach. Tak więc moje pytanie do Was dzisiaj jest takie: Czy jeśli ktoś jest przy kości, gruby, grubszy, lub po prostu ma nieproporcjonalną figurę, nie ma prawa chodzić w krótkich spodenkach? Lepiej gotować się w ciuchach na takim upale? Jakie jest wasze zdanie?
Oczywiscie rozumiem, że niektórzy czasem przesadzają z ubiorem.
Czemu się tym wkurzam? Nie jestem jakaś super gruba, ale do chudziutkich też nie należę. Mam problemy z wagą przez tarczycę. Zmieniając nieco temat, postanowiłam zrobić bloga ogólnotematycznego, nie tylko z moimi zdjęciami. Czasem może pochwalę się jakimś zakupem, pokażę własną "stylizacje" hehe, albo napiszę opinie jakiegoś kosmetyku. Żeby ogólnie było urozmaicone i nie nudno :) Dzisiaj właśnie, chcę pokazać wam ostatni zakup jakiego dokonałam, przy okazji zapytać co sądzicie i czy wg was niekorzystnie wyglądam w tej spódniczce i tej bluzce :) Muszę powiedzieć, że jest to pierwsza spódniczka jaką kupiłam od kilku bądź nawet kilkunastu lat. Opowiedziałabym trochę o sobie, ale nie wiem czy ktoś w ogóle jest tym zainteresowany.


Na pierwszym zdjęciu wyszłam szeroko i niekorzystnie, w rzeczywistości nie jest aż tak źle. Zdjęcie jest zrobione troche od dołu. Nie znam się na modzie, ale kwiatki ostatnio chyba znowu są na topie.
Ja osobiście bardzo lubię.
Cytrynowa bluzka z bufkami i spódniczka rozkloszowana z motywem kwiatowym.
Jak wam się podoba?
Aha, i zdjęcia niestety musiałam zrobić sobie sama, dlatego nie wyszły zbyt rewelacyjnie ;)
Czekam na wasze opinie.
Dziękuje także za wszystkie wasze komentarze!

EDIT: nikt nie komentuje spódniczki, ani tego, czy mi w niej dobrze toteż wnioskuję, że jednak ani nie jest ładna, a mi nie pasuje :(



Call me Mary.

10 komentarzy:

  1. Uważam, że każdy ma prawo ubierać na siebie co mu się tylko podoba i jest to wyłącznie jego sprawa. Jednak w kwestii ubioru czasem zwyczajnie razi to jak bardzo coś komuś nie pasuje. Ja kieruje się zasadą taką żeby przede wszystkim ubranie pasowało do mnie, do sytuacji, do pogody, a to co i jak ubiedają inni fo ich sprawa. Małolaty tego nie rozumieją, wydaje się im że mają prawo do krytykowania innych za wygląd. Z czasem to mija, chociaż nie wszystkim niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak zgadzam się. ale popatrzylam na tę babeczkę i wcale nie wyglądala jakos.. koszmarnie. Haha, niektorym naprawdę nie mija. U mnie w klasie jeszcze w liceum były takie paniusie obgadujące wszystkich, ze czasem az sie sluchac nie dalo!

      Usuń
  2. Każdy ma swój indywidualny styl i ubiera się tak jak chce. Sama doświadczam często taki słów z ust tak młodych dziewczyn. Sama nie jestem jakaś dorosła, ale szanuję innych. Moim zdaniem jak osoba jest grubsza niż ona, to dobrze czuję się ze swoim ciałem i jej to nie przeszkadza.
    Pozdrawiam :)
    likeitbeejb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje za wypowiedź. aż miło jak ktoś ma podobne "poglądy" do moich. ale chyba nikomu sie nie podoba spódniczka(i chyba kiepsko w takim razie wyglądam), bo nikt nie komentuje :( :D

      Usuń
  3. ma trochę inne zdanie z racji tego co robię, uważam, że warto i każdy powinien się postarać i ubierać się odpowiednio do swojej figury - jak ktoś jest gruby to OK też może być piękny tylko trzeba mieć świadomość tego i odpowiednio dobierać stroje do swojej figury a nie do swoich wyobrażeń. Miałam w pracy koleżankę była grubiutka i do tego niezbyt foremna ale zawsze była świetnie ubrana, modnie i dziewczęco; nie mogłam się na nią napatrzeć! I o to chodzi; żyjemy wśród ludzi, chcemy być akceptowani to postarajmy się trochę dla siebie a trochę dla nich! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zupełnie się z tobą zgadzam! bo wiem, jak czasami ludzie przesadzają z ubiorem. chcę tylko podkreślić, że ta kobieta w moich oczach nie wyglądała źle. a przeciez jesli ktos jest troche grubszy, nie zasluguje od razu na to by go obgadywać. nie zawsze wiemy dlaczego czlowiek jest grubszy - moze to byc spowodowane chorobą badz no po prostu lenistwem ;)

      Usuń
  4. bardzo ładna sukienka
    ja już obserwuje i jak chcesz to i ty zaobserwuj :*
    believe-in-dreaams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie sukienka, to spódniczka i bluzka!

      Usuń
  5. Spódniczka świetna:)
    Ja już obserwuję, Twoja kolej <3
    http://milenaabloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jestem dość szczupła ale mam toporne łydki i do tego popękane naczynka ale nie mam zamiaru gotować się w spodniach długich w 30 stopniowym upale, cóż ludzie są wredni i nie tylko nastoletni, to zależy od kultury, nasza jest dość nietolerancyjna, wystarczy spojrzeć na róznego rodzaju fotki na portalach typu kwejk, smutne to :) poobserwuje Ciebie na dobry początek, liczę na rewanż:)

    OdpowiedzUsuń

Wyrażaj swoją opinie - nawet jeśli będzie to krytyka.
Użyj html by zrobić odnośnik do swojego linku - to ułatwia sprawę :)
Każda miła duszyczka, która z chęcią obserwuje mojego bloga, nie musi pytać - na pewno odwdzięczę się tym samym! ♥